Kategorie
Słowo na co dzień

Kto ma przekazywać wiarę?

Dzisiejszy odcinek stanowi zapis kazania jakie miałem przyjemność wygłosić dziś w monumentalnej, pocysterskiej świątyni w Kamieńcu Ząbkowickim.

Usłyszysz o pewnym proroku co czasem ściemniał, o apostołach bez skarpetek na zmianę oraz o największej przeszkodzie w przekazywaniu wiary.

Liturgia słowa: https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2021-07-11

Kto ma przekazywać wiarę?

 
 
00:00 / 10:19
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Profil antyewangelizatora

Wczoraj mówiłem o przeszkodach w ewangelizacji, które właściwie to bardziej przeszkadzają nam niż Bogu. To nasze grzechy, słabości, wewnętrzne nieuporządkowanie, niedojrzałość, wątpliwości czy trudna przeszłość. Tacy byli pierwsi ewangelizatorzy wybrani osobiście przez Jezusa. Tacy też jesteśmy my. I Bóg sobie świetnie z tym wszystkim radzi.

Jednak są pewne cechy i postawy, które mogą skutecznie udaremnić przepływ Bożej łaski. Spróbujmy nakreślić dziś profil antyewangelizatora. Posiadając takie cechy nie jest możliwa ewangelizacja – nie jest możliwe podprowadzanie innych do osobistego spotkania z Bogiem. Antyewangelizator:

  1. Oczekuje czegoś w zamian – to może być czekanie na owoce swoich działań ewangelizacyjnych; także oczekiwanie pochwał, ludzkiej aprobaty czy jakiejkolwiek innej formy gratyfikacji, także materialnej. 
  2. Jest sfrustrowany – nie ma w sobie radości, pasji, zaangażowania. Nosi w swoim sercu wiele żalu do różnych osób, swoich przełożonych i w ogóle do całego świata. Taka osoba będzie skutecznie odpychała innych nie tylko od siebie, ale też od Boga.
    Ewangelizator to człowiek, który przyjął przebaczenie od Jezusa Chrystusa i przebaczył innym, dzięki czemu jest wewnętrznie wolny i niesie wolność.
  3. Jest przywiązany do siebie – do tego jak inni go postrzegają, jaką mają o nim opinię. Będzie obrażał się w reakcji na krytyczne uwagi wobec siebie. Niezdolny do przekraczania siebie, swoich granic i swojej strefy komfortu.
    W ewangelizacji bardzo często jesteśmy zaproszeni do robienia czegoś, czego nie lubimy, do wystawiania się na ocenę innych, do przekraczania siebie. Bo tu chodzi o dawanie innym Jezusa, a nie zachowanie swojego dobrego imienia.
  4. Przywiązany do warunków zewnętrznych – człowiek przywiązany do komfortu warunków życia nie potrafi się odnaleźć, gdy ich zabraknie. A z tym w ewangelizacji bywa różnie 🙂
    Dobry ewangelizator jest niczym święty Paweł, który mówi: „do wszystkich warunków jestem zaprawiony”.

Rozważanie wygłoszone 08.07.2020 r. na Środę XIV Tygodnia Zwykłego, na podstawie Mt 10, 7-15.

Profil antyewangelizatora

 
 
00:00 / 25:34
 
1X