Kategorie
Słowo na co dzień

Jest sens

Viktor Frankl, wybitny wiedeński psychiatra w głośnej książce „Człowiek w poszukiwaniu sensu” opisuje swoje doświadczenia związane z przebytym piekłem obozu koncentracyjnego podczas II wojny światowej. Z jego obserwacji wynika, że czymś co pozwoliło wielu więźniom przetrwać to doświadczenie było głęboko zakorzenione poczucie sensu.

Tę myśl możemy powiązać z początkiem Ewangelii wg. św. Jana, ponieważ wyraz podawany w wiodącym tłumaczenia jako „Słowo”, można także przełożyć jako „Sens”.

W podcaście usłyszysz o tym co ma wspólnego pewien wiedeński psychiatra z Hymnem o Słowie, jakiego rockowego kawałka warto słuchać gdy wydaje się że życie jest bez sensu oraz dlaczego spowiedź przywraca sens.

Zapraszam do słuchania!

Rozważanie wygłoszone 03.01.2021 r. na II Niedzielę po Narodzeniu Pańskim, na podstawie J 1, 1-18.

Jest sens

 
 
00:00 / 21:32
 
1X
 
Kategorie
Głęboka modlitwa

GŁĘBOKA MODLITWA [#6] Trudności w modlitwie

Każdy kto regularnie praktykuje modlitwę słowem Bożym zacznie doświadczać w niej pewnych problemów. A każdy problem – zgodnie z kawałkiem z najnowszej płyty Luxtorpedy „Progres nie problem” – jest zaproszeniem do wzrostu.

W podcaście usłyszysz min. o tym, dlaczego modlitwa bardzo mocno różni się od kiełbasy, jak radzić sobie z rozproszeniami oraz dlaczego warto się cieszyć kiedy na modlitwie pojawia się oschłość.

Zapraszam do słuchania.

GŁĘBOKA MODLITWA [#6] Trudności w modlitwie

 
 
00:00 / 32:10
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Tajny znak

Słucham dziś na okrągło kawałka „Tajne znaki” zespołu Luxtorpeda. Polecam gorąco nie tylko wspomniany numer, ale całą twórczość tej genialnej kapeli. Tytułowe tajne znaki to drobne gesty, widoczne i zrozumiałe dla kochanej osoby, takie jak: szminka na lustrze, kartka na lodówce, podrzucone w torbę ciastko do kawy. Dlaczego te znaki są tajne? Bo są bardzo proste, zwyczajne, codzienne. Dla kogoś z zewnątrz mogą kompletnie nic nie znaczyć, być niezrozumiałe, a nawet niezauważone. Odkodują je tylko ci, których łączy więź miłości. Tajne znaki odsyłają do miłości.

Ciekawa sytuacja ma miejsce dziś w Ewangelii – tłum domaga się od Jezusa jakiegoś znaku. Nie zauważają jednak, że rozmnożony chleb, którym się najedli był znakiem. Nie zauważają, że stojący przed nimi Jezus jest znakiem obecności Boga. Nie potrafią dostrzec tych znaków i nie rozumieją dlaczego Jezus mówi o sobie, że jest „chlebem”. Oczywiście Jezus mówi o sakramencie Eucharystii.

Eucharystia jest tajnym znakiem. Jest bardzo prosta i niepozorna: chleb łamiący się w rękach kapłana i kilka kropel wina. Dla kogoś z zewnątrz jest kompletnie nie zrozumiała. Ten znak rozpoznają tylko Ci, którzy kochają Chrystusa. Tajny znak Eucharystii odsyła do miłości Boga.

Dlaczego na Eucharystii nie ma tłumów? Bo tłumy nie widza, że mają wokół siebie mnóstwo znaków. Odkodować tajny znak Eucharystii jako znak miłości Boga jest w stanie tylko ten kto Go kocha.

Rozważanie wygłoszone 28.04.2020 r. na Poniedziałek III Tygodnia Wielkanocnego, na podstawie Ewangelii wg. św. Jana 6, 30-35.

Tajny znak

 
 
00:00 / 14:10
 
1X