Kategorie
Fundamenty życia duchowego

Fundamenty życia duchowego [#3] UWIELBIENIE

W trzecim odcinku serii „Fundamenty życia duchowego” bierzemy na warsztat postawę uwielbienia.

Zgodnie ze strukturą całej serii najpierw doprecyzujemy sobie pojęcie uwielbienia, następnie zobaczymy jej pozytywne skutki, zmierzymy się z potencjalnymi trudnościami w jej praktykowaniu oraz otrzymamy kilka wskazówek dotyczących życia uwielbieniem na co dzień.

W nagraniu usłyszysz o tym czy Bóg to Król Julian do potęgi entej, któremu wystarczy żebyśmy Go wielbili na kolanach; co się Bogu należy oraz co możesz zrobić jak zbytnio nie lubisz piosenek uwielbieniowych.

Zapraszam do słuchania.

Fundamenty życia duchowego [#3] UWIELBIENIE

 
 
00:00 / 33:55
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Duchowe przedszkole

Kiedy w sferze religijnej jesteśmy podobni do przedszkolaków? 

W badaniu, mającym na celu określenie rozwoju moralnego dzieci w wieku przedszkolnym, przedstawiano dwie historyjki. Badane dzieci oceniały, kiedy sprawcy czynu należała się surowsza kara. W pierwszym przypadku mały chłopiec został zawołany przez swoich rodziców na obiad i wchodząc do pokoju przez przypadek strącił tackę i rozbił piętnaście filiżanek. Natomiast inny chłopiec, pod nieobecność swojej mamy, postanowił wykraść konfiturę z szafy, a próbując tego dokonać, rozbił jedną filiżankę. Dzieci oceniają, że surowsze konsekwencje powinny spotkać chłopca, który zbił więcej filiżanek. Czego nie potrafią dostrzec przedszkolaki? Oczywiście nie widzą intencji czynu, a zatrzymują się jedynie na jego materii.

Dziś Jezus w Ewangelii mówi: „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi W CELU, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.” Tymi słowami wskazuje, jak bardzo istotna jest intencja działania, czyli wzbudzony świadomie cel wszelkich praktyk religijnych. Jeżeli moim celem nie jest spotkanie z Bogiem, słuchanie Go, pogłębianie z Nim przyjaźni, czy postawienie Jego woli ponad moją to się z Nim rozminę. Taka religijność nie będzie prowadziła ani do nawiązania więzi z Bogiem, ani do mojego rozwoju.

Kiedy spełniamy różne praktyki religijne, takie jak: modlitwa, słuchanie słowa Bożego, uczestnictwo w sakramentach – a nie mamy w sobie wzbudzonego właściwego celu tegoż działania – jesteśmy niczym przedszkolaki. Dziecko w wieku przedszkolnym kompletnie nie jest świadome czegoś takiego jak cel działania. W życiu duchowym grozi każdemu z nas podobna postawa – ignorowanie tego aspektu, brak świadomości, czy zwykłe przyzwyczajenie. Brak świadomego wzbudzenia w sobie właściwej intencji spowoduje, że praktyki religijne nie doprowadzą nas do spotkania z Bogiem i nie będą nas otwierały na Jego działanie. Konsekwencją tego będzie niechęć do takich praktyk, a być może nawet porzucenie ich. Łatwo w sferze religijnej wpaść w pewien automatyzm, który niestety nie będzie prowadził do naszej przemiany. Jednak problem nie leży w samych praktykach religijnych, tylko w naszym sposobie przeżywania ich na poziomie przedszkolaka. 

Rozważanie wygłoszone 17.06.2020 r. na Środę XI Tygodnia Zwykłego, na podstawie Mt 6, 1-6. 16-18.

Duchowe przedszkole

 
 
00:00 / 16:48
 
1X