Kategorie
Słowo na co dzień

Bądźcie dojrzali

Kiedyś wyczytałem, że dojrzałość to świadomość własnej niedojrzałości oraz wzięcie za to odpowiedzialności. Na kanwie tej definicji, kontemplacji Chrystusa oraz studiowania psychologii kilka moich myśli na temat pięciu wymiarów ludzkiej dojrzałości.

W dzisiejszym podcaście usłyszysz o tym kogo lękał się Horacy, co może świadczyć o dojrzałości emocjonalnej oraz dlaczego najbardziej cieszę się z krytycznych komentarzy.

Zachęcam do słuchania, krytycznych komentarzy i osobistej refleksji!

Bądźcie dojrzali

 
 
00:00 / 32:45
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Samorozwój

Samorozwój to słowo, które czasem wśród chrześcijan budzi skrajne emocje. Ale jak mawia jeden z moich wykładowców „nie ma się czym podniecać” i warto na spokojnie, w świetle słowa Bożego, zmierzyć się z tym tematem.

W dzisiejszym podcaście usłyszysz o tym czy samorozwój to samo zło, dlaczego biegając możesz poprawić swoją relację z Bogiem oraz czego nadmiar trzeba usunąć, żeby nasze życie przynosiło obfite owoce.

Zapraszam do słuchania!

Rozważanie wygłoszone 02.05.2021 r. w V Niedzielę Wielkanocną Wielkanocnego, na podstawie J 15, 1-8.

Samorozwój

 
 
00:00 / 24:39
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

My eksperci

Panie zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji” – taki fragment modlitwy ułożonej przez św. Tomasza z Akwinu znajduje się na jego grobie.

W świetle tych słów spójrzmy na scenę, którą dziś czytamy w Dziejach Apostolskich. Festus, prokurator Judei, opisuje wydarzenia związane ze sporem św. Pawła i jego oskarżycieli. W pewnym momencie z jego ust padają genialne słowa: „…NIE ZNAJĄC SIĘ NA TYCH RZECZACH…”. Festus otwarcie przyznaje się, że nie zna się na kwestiach dotyczących tego sporu. Nie jest łatwo przyznać się do tego, że czegoś nie wiem; dużo łatwiej udawać wielkiego znawcę tematu. 

Mam wrażenie że mamy w sobie tendencję do bycia ekspertami w praktycznie wszystkich możliwych dziedzinach naszego życia. Kilka przykładów:

  1. Sport – każdy kibic przed telewizorem, byłby oczywiście najlepszym selekcjonerem polskiej reprezentacji w nogę.
  2. Polityka – podczas spotkań rodzinnych co drugi wujek wie lepiej, jak powinni tam na górze wszytko poustawiać, co by nam żyło się lepiej.
  3. Teologia – przestrzeń internetowa jest bogata w wypowiedzi natury teologicznej, popularny jest ostatnio pewien znany podróżnik. 
  4. Epidemiologia – ekspertami w tej dziedzinie są aktualnie celebryci, a szczególnie piosenkarki 🙂

Oparcie się pokusie bycia ekspertem od wszystkiego nie jest takie proste. W naszym lubelskim domu dla księży studentów zdarza prowadzić przy stole różne „uczone” dyskusje. Podczas takiej rozmowy często następuje zwrot do któregoś ze studentów wybranej dziedziny. Dla przykładu jeżeli jest skierowany do mnie, to brzmi mniej więcej: „a co na to psychologia?”. Wtedy pojawia się pokusa żeby popisać się jakimś mądrym wywodem wyczytanym z książki czy usłyszanym na zajęciach. A najczęściej odpowiedź powinna brzmieć mniej więcej tak, jak ta Festusa: „nie znam się na tych rzeczach”. 

Pewien profesor psychologii uważa, że aby w miarę dobrze orientować się w jakiejś dziedzinie i móc w jej obrębie podejmować twórcze badania wystarczy jedynie… 10 lat. Warto przyjrzeć się sobie, czy przypadkiem nie próbuję w rożnych okolicznościach udawać eksperta z jakiejś dziedziny, na której faktycznie kompletnie się nie znam. Tego nas uczy św. Tomasz, prokurator Judei Festus oraz raper KęKę („Pora mówić nara”), któremu oddajmy głos na koniec:

„Jak kiedyś liznąłem tematu

Zaraz myślałem, że prawda

Dziś zgłębiam dziedzinę przez lata

Na końcu i tak się waham”

Rozważanie wygłoszone 29.05.2020 r. na Piątek VII Tygodnia Wielkanocnego, na podstawie Dz, 25, 13-21.

My eksperci

 
 
00:00 / 14:29
 
1X