Kategorie
Słowo na co dzień

Kryteria zdrowia duchowego

Co to znaczy być zdrowym? Dziś zastanowimy się nad kryteriami duchowego zdrowia.

W odcinku usłyszysz o tym jakie są trzy kryteria zdrowia duchowego, dlaczego warto nie pragnąć bardziej pochwał niż pogardy oraz jakim cudem trędowaty może być w rzeczywistości zdrowy.

Serdecznie zapraszam do słuchania.

Rozważanie wygłoszone 14.02.2021 r. w VI Niedzielę Zwykłą, na podstawie Mk 1, 40-45.

Kryteria zdrowia duchowego

 
 
00:00 / 19:22
 
1X
 
Kategorie
Przyjaciele Oblubieńca

Uzdrowienie z własnego pomysłu na życie

Co to jest uzdrowienie? Jakie są Boże pomysły na życie i czym się różnią od naszych pomysłów? Jakie są skuteczne lekarstwa w procesie uzdrowienia wewnętrznego?

W dzisiejszym odcinku usłyszysz o tym dlaczego w życiu duchowym nie podaje się gotowych przepisów jak na ciasto, dlaczego chrześcijanie zachwycają się ks. Dolindo ale nie chcą go naśladować oraz czym jest duchowość osła.

Serdecznie zapraszam do słuchania.

Uzdrowienie z własnego pomysłu na życie

 
 
00:00 / 34:34
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Dlaczego nie wzrastam w świętości?

Krótko o jednym z powodów, dla którego proces uzdrowienia (czyli wzrastania w świętości lub upodabniania do Chrystusa) tak wolno zachodzi w życiu chrześcijan.

W tym odcinku po raz pierwszy można usłyszeć czołówkę, która od dziś będzie towarzyszyła nam w każdym odcinku.

Bardzo serdecznie dziękuję mojemu bratu Michałowi Augustynowi, który dla nas nagrał podcastową czołóweczkę 🙂

Rozważanie wygłoszone 07.09.2020 r. na Poniedziałek XXIII Tygodnia Zwykłego, na podstawie Łk 6, 6-11.

Dlaczego nie wzrastam w świętości?

 
 
00:00 / 13:15
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Przebaczenie przynosi uwolnienie

O przebaczeniu nigdy dość. To temat bliski każdemu, bo i ja i Ty jesteśmy zarówno oprawcami, jak i ofiarami. Krzywdzącymi i krzywdzonymi. A tam gdzie jest krzywda, potrzebne jest i przebaczenie.

Przebaczenie jest decyzją, aktem woli. To nie emocja, myśl czy pragnienie. Przy pomocy łaski Bożej zawsze jestem w stanie wzbudzić w swoim sercu decyzję przebaczenia. Oznacza to, że z jednej strony wyrzekam idę jakiejkolwiek formy odwetu, odpłacenia złem za zło, osobie która mnie skrzywdziła. A z drugiej postanawiam szczerze błogosławić, czyli dobrze życzyć tejże osobie.

Przebaczenie przynosi uwolnienie w dwóch kierunkach. Najpierw jest to uwolnienie mnie samego. Poprzez decyzję przebaczenia wchodzę w proces uwalniania siebie na różnych płaszczyznach: emocjonalnej, mentalnej, duchowej od bólu wynikającego z doznanej krzywdy. Stopniowo przestaję myśleć i rozpamiętywać tę sytuację? Krok po kroku staje się wewnętrznie wolny.

Jest też drugi kierunek, o którym nigdy wcześniej nie myślałem, a który pomógł mi dostrzec pewien bardzo wartościowy film z Tomem Hanksem w roli głównej. Film nosi tytuł „Cóż za piękny dzień” (gorąco polecam!). Główny bohater w jednej z początkowych scen wypowiada kluczowe zdanie, które brzmiało mniej więcej tak: „przez akt przebaczenia uwalniam drugą osobę od gniewu, jaki żywię wobec niej”. Czasami poprzez dobrowolne trzymanie nieprzebaczenia krzywdzimy nie tylko siebie, ale także innych. Film ukazuje tę prawdę na przykładzie relacji ojciec-syn. Syn żywił względem swojego ojca ogromny gniew, który miał swoje źródło w przeszłych krzywdach doznanych od ojca. Ojciec, który przechodził swoją wewnętrzna przemianę (w której rolę odegrała także jego choroba) wciąż był pod wpływem niszczącej siły gniewu swojego syna. Poprzez przebaczenie syn uwolnił swojego umierającego ojca od destrukcyjnego gniewu.

Przebaczenie niesie uwolnienie – zawsze dla osoby przebaczającej, a w pewnych okolicznościach może nieść także wolność temu, któremu przebaczam.

Rozważanie wygłoszone 14.08.2020 r. na Czwartek XIX Tygodnia Zwykłego, na podstawie Mt 18, 21- 19, 1.

Przebaczenie przynosi uwolnienie

 
 
00:00 / 12:27
 
1X