Kategorie
Słowo na co dzień

Bądźcie dojrzali

Kiedyś wyczytałem, że dojrzałość to świadomość własnej niedojrzałości oraz wzięcie za to odpowiedzialności. Na kanwie tej definicji, kontemplacji Chrystusa oraz studiowania psychologii kilka moich myśli na temat pięciu wymiarów ludzkiej dojrzałości.

W dzisiejszym podcaście usłyszysz o tym kogo lękał się Horacy, co może świadczyć o dojrzałości emocjonalnej oraz dlaczego najbardziej cieszę się z krytycznych komentarzy.

Zachęcam do słuchania, krytycznych komentarzy i osobistej refleksji!

Bądźcie dojrzali

 
 
00:00 / 32:45
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Co ksiądz czuje na Mszy?

Kiedyś odwiedzając jedną z rodzin podczas kolędy usłyszałem bardzo ciekawe pytanie: „co ksiądz czuje, kiedy odprawia Mszę Świętą?”. Odpowiedź na nie posłuży nam dziś do przyjrzenia się trzem wymiarom owocnego uczestnictwa w Eucharystii.

W podcaście usłyszysz o tym co ksiądz czuje na Mszy Świętej, dlaczego Eucharystia to nie teatr oraz jak w pełni wykorzystać nasze uczestnictwo w tym sakramencie.

Zapraszam do słuchania!

Co ksiądz czuje na Mszy?

 
 
00:00 / 21:38
 
1X
 
Kategorie
Fundamenty życia duchowego

Fundamenty życia duchowego [#0] WPROWADZENIE

Rozpoczynamy kolejną tematyczną serię podcastów, pod tytułem „Fundamenty życia duchowego”. Chciałbym w niej opowiedzieć o pewnych podstawowych, fundamentalnych postawach, które mogą otworzyć nas na działanie Boga.

O czym będzie seria? Mówiąc postawa, mam na myśli pewien akt naszej woli, który jest zawsze możliwy i niezależny od okoliczności zewnętrznych, nastroju czy emocji. Postawy można ćwiczyć, co prowadzi do wyrobienia w sobie cnoty – czyli łatwości i naturalności w dokonywaniu jakiegoś dobra.

Dlaczego się tym zajmiemy? W życiu duchowym zawsze istnieje pierwszeństwo działania Boga, jednak ono domaga się naszej odpowiedzi. Postawy życia duchowego są czymś, co nas otwiera na łaskę, stąd każda z nich będzie prowadziła do doświadczenia Boga.

Czy to dla mnie? Duchowość to niezwykle istotny element naszego życia, ponieważ pozwala nam zintegrować, poskładać w całość, scalić wszystkie inne płaszczyzny naszego życia – pracę, obowiązki, zainteresowania, pasje, czy też nasze emocje, myśli – tak aby to wszystko służyło Bogu, innym ludziom i rozwojowi nas samych.

Każdy kolejny odcinek będzie dotyczył jednej postawy życia duchowego. Pokażę jej źródło biblijne, pozytywne skutki, podejmę próbę zmierzenia się z trudnościami oraz zaproponuje szereg duchowych ćwiczeń, które pozwolą nam praktykować tę postawę w naszym życiu.

Pierwszy odcinek będzie dotyczył postawy WDZIĘCZNOŚCI.

Serdecznie zapraszam do słuchania i dzielenia się nagraniami. Oprócz YT można słuchać także na Spotify, ApplePodcasts, GooglePodcasts oraz na witrynie www.krzysztofaugustyn.pl

Fundamenty życia duchowego [#0] WPROWADZENIE

 
 
00:00 / 20:14
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Jak kochać nieprzyjaciół?

Ślub moich przyjaciół. Mam przyjemność głosić kazanie i jak to bywa przy takich okazjach, zaczynam mówić o miłości. W pewnym momencie jeden z uczestników uroczystości z pogardą prychnął nosem, głośno mówiąc: „teoretyk” – po czym wyszedł z kościoła. Ta dość zabawna scena symbolizuje to, że w potocznym rozumieniu pojęcia miłości popełniamy masę błędów. Wspomniany człowiek zawęził pojęcie miłości tylko do relacji damsko-męskich, tak jakby wieź miłości nie mogła łączyć rodziców i dzieci czy choćby księdza i jego parafian. Jest też inne, powiedziałbym nawet bardzo niebezpieczne zawężenie tego pojęcia, które koniecznie wiąże miłość z przeżywaniem uczuć – naturalnie tych przyjemnych – jak sympatia, radość z przebywania razem, czy „motylki w brzuchu”. 

Czym miłość jest naprawdę, można dobrze wytłumaczyć odnosząc się do biblijnego przykazania miłości nieprzyjaciół. Gdyby miłość była koniecznie związana z przyjemnymi odczuciami to wspomniane przykazanie byłoby niedorzeczne, absurdalne, a nawet głupie. No bo jak mam się cieszyć na widok kogoś, kto mnie krzywdzi, rani i źle życzy?

Biblia rozumie miłość jako postawę. Postawę, która wyraża się w bardzo konkretnych działaniach. Dlatego Chrystus tłumacząc na czym polega prawdziwa miłość, daje nam 3 wskazówki odnośnie kochania naszych wrogów: dobrze im czyńcie, błogosławcie ich, módlcie się za nich. Nie mówi nic o uczuciach, czy myślach, które są w dużym stopniu niezależne od nas. Za to zaprasza do trzech postaw wobec nieprzyjaciół, zależnych od naszej woli: pomocy, życzenia im dobrze oraz powierzania ich Bogu w modlitwie.

Miłości towarzyszą różne uczucia, zarówno te przyjemne, jak i nieprzyjemne, ale co ważne – uczucia nie stanowią o istocie miłości. Istotą miłości jest postawa, decyzja, akt woli wyrażający się w konkretnym działaniu.

Rozważanie wygłoszone 11.09.2020 r. na Czwartek XXIII Tygodnia Zwykłego, na podstawie Łk 6, 20-26.

Jak kochać nieprzyjaciół?

 
 
00:00 / 18:13
 
1X