Kategorie
Słowo na co dzień

Amnezja łaski

W dzisiejszym odcinku usłyszysz o tym kiedy najczęściej zapadamy na duchową amnezję, dlaczego prowadząc życie duchowe warto prowadzić osobiste zapiski oraz dlaczego tak często w Kościele śpiewamy psalm „wielkich dzieł Boga nie zapominajmy”.

Serdecznie zapraszam do słuchania.

Rozważanie wygłoszone 13.02.2021 r. w sobotę V Tygodnia Zwykłego, na podstawie Mk 8, 1-10.

Amnezja łaski

 
 
00:00 / 20:04
 
1X
 
Kategorie
Przyjaciele Oblubieńca

Czy Kościół jest komuś potrzebny?

Co to jest Kościół? Dla kogo jest Kościół? Po co jest Kościół? Czy ja potrzebuje Kościoła? A może to Kościół potrzebuje mnie?

Na tych kilka pytań usłyszysz odpowiedz w odcinku specjalnym, który stanowi zapis konferencji wygłoszonej dla wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca przy parafii Wieczerzy Pańskiej w Lublinie.

Konferencja stanowi nauczanie podsumowujące pierwszy tydzień formacji pt. „Kościół jako wspólnota” podręcznika „Szkoła życia we wspólnocie”

Czy Kościół jest komuś potrzebny?

 
 
00:00 / 33:13
 
1X
 
Kategorie
Walka duchowa

Walka duchowa [#3] Środki obrony

W ostatnim odcinku wprowadzającym w podstawy walki duchowej poznasz 7 skutecznych środków obrony, za pomocą których w sposób aktywny możemy brać udział w duchowych zmaganiach.

Zwycięstwo przychodzi zawsze dzięki łasce Bożej, na którą otwieramy się choćby przez: Słowo Boże, sakramenty, modlitwę, wspólnotę, czy rozwój duchowy.

Pamiętaj: dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!

Walka duchowa [#3] Środki obrony

 
 
00:00 / 31:20
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Biada Ci

O Chrystusie, który chce Cię dziś zbesztać; o mocarzach w życiu duchowym i sposobie, jakim Bóg prowadzi do nawrócenia.

Rozważanie wygłoszone 14.07.2020 r. na Wtorek XV Tygodnia Zwykłego, na podstawie Mt 11, 20-34.

Biada Ci

 
 
00:00 / 24:16
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Żniwo ewangelizacji

Dziś o tym jak bardzo wiele wspólnego mają ze sobą robota rolnika i ewangelizatora 🙂

Rozważanie wygłoszone 07.07.2020 r. na Wtorek XIV Tygodnia Zwykłego, na podstawie Mt 9, 32-38.

Żniwo ewangelizacji

 
 
00:00 / 23:48
 
1X
 
Kategorie
Przyjaciele Oblubieńca

Kryteria kościelnego charakteru wspólnoty

Zapraszam do odsłuchania konferencji, w której wymieniam kryteria rozeznawania kościelnego charakteru wspólnot.

Nauczanie podsumowujące drugi tydzień formacji według podręcznika „Szkoła relacji we wspólnocie”, wygłoszone podczas spotkania wspólnoty „Przyjaciele Oblubieńca” w parafii pw. Maryi Matki Kościoła w Dzierżoniowie, 12.06.2020 r.

PS. Jakość nagrania jest nieco gorsza z uwagi na inną formę rejestracji dźwięku.

Kryteria kościelnego charakteru wspólnoty

 
 
00:00 / 34:34
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Nieuporządkowane motywacje

Kiedy dziecko uczy się jeździć na rowerze, początkowo ma dokręcone dwa dodatkowe kółka, które stabilizują i ułatwiają jazdę. Nikt się tym nie dziwi – to normalny etap nauki jazdy rowerem. W końcu przyjdzie ten piękny moment, kiedy dumny ze swojego dziecka ojciec, oceniwszy że jego ukochane dziecko poradzi sobie już bez dodatkowych kółeczek, odkręca je. Spróbujmy porównać to do pewnych nieuporządkowanych motywacji, które mogą towarzyszyć naszemu życiu duchowemu. Jezus dziś w Ewangelii konfrontuje spotkany tłum, zwracając uwagę swoim słuchaczom na prawdziwy powód poszukiwania Go. Tłum szuka Jezusa, bo się najadł rozmnożonymi wcześniej chlebami. To ewidentna korzyść, nagroda, która spowodowała chęć powtórzenia tego doświadczenia. W naszym życiu jest podobnie – motywacją modlitwy, spotkania z Bogiem, korzystania z sakramentów może być chęć uzyskania jakiejś korzyści duchowej, wewnętrznej pociechy, szczególnej łaski od Boga, której oczekujemy. Św. Ignacy powiedziałby, że taka motywacja jest nieuporządkowana – to nie znaczy, że jest zła albo do wyrzucenia. Wymaga jedynie uporządkowania. Taka motywacja jest niczym dodatkowe kółka w rowerze – bardzo potrzebna na pewnym etapie, szczególnie na początku. Gdyby nie taka motywacja, to może w ogóle byśmy się nie modlili? Może nikt z nas by nie sięgnął po Słowo Boże? Mało kto skorzystałby z sakramentu pokuty? W naszym przykładzie to ojciec widzi, kiedy dziecko jest gotowe na odkręcenie kółek. Podobnie jest w życiu duchowym – proces oczyszczenia motywacji polega na nieustannym poddawaniu się działaniu Bożemu. To bardzo trudne, bo z jednej strony uczy nas wielkiej cierpliwości i łagodności względem siebie, a z drugiej zgody na to, że Bóg wie lepiej w jaki sposób nas oczyszczać i w jakim tempie to robić. Bóg wie kiedy ma odkręcić z naszego życia duchowego nieuporządkowane, często zewnętrzne, może i nawet egoistyczne motywacje. Dziś warto zadać sobie kilka istotnych odnośnie motywacji różnych praktyk swojego życia duchowego. Nawet jak odkryjesz, że za Jezusem jedziesz jeszcze na rowerku z czterema kółkami, to nie ma się co dziwić – to normalny etap. Ważne, że jedziesz. A Bóg już wie kiedy będziesz gotowy na ściągnięcie kółek.

Rozważanie wygłoszone 27.04.2020 r. na Poniedziałek III Tygodnia Wielkanocnego, na podstawie Ewangelii wg. św. Jana 16, 22-29.

Nieuporządkowane motywacje

 
 
00:00 / 18:53
 
1X
 
Kategorie
Słowo na co dzień

Po co jest Kościół?

Dziś wyjątkowy dzień, Niedziela Miłosierdzia Bożego. Myślę, że koledzy po fachu to potwierdzą, że w pobliżu tego dnia zwiększa się natężenie spowiedzi, które ja sobie nazywam „petardami” – kiedy ludzie po wielu latach wracają do Boga, albo przychodzą do Niego z potężnie złamanym sercem. Chyba nie ma piękniejszej chwili dla księdza kiedy można na taką osobę rozlać balsam miłosierdzia Boga 🙂
Tymczasem spójrzmy znowu do Ewangelii – dziś czytamy scenę znaną pewnie wszystkim jako opowieść o „niewiernym Tomaszu” (ale się ciągnie za nim ta łatka…). Zwróćmy uwagę na jeden istotny szczegół – Tomasz nie spotyka Jezusa, bo nie ma go we wspólnocie, razem z uczniami. Dopiero kiedy wraca na łono wspólnoty uczniów, dokonuje się niesamowite doświadczenie, namacalne wręcz, spotkania z Bogiem. 
Czasami może rodzić się w nas pytanie: po co jest Kościół? Już samo to słowo budzi pewnie skrajne skojarzenia. Może słysząc Kościół widzisz okiem wyobraźni obcy, zimny budynek albo przygrubego księdza wysiadającego z wcale nietaniego auta na alufelgach? Dla mnie Kościół to ludzie. Ja i Ty. Ludzie, którzy przekazali mi wiarę, których spotkałem na różnych drogach, z którymi wzajemnie umacniam się w wierze. Kościół jest potrzebny, bo zgodnie z dzisiejszym Słowem, to we wspólnocie Kościoła spotyka się Jezusa. Takie jest moje doświadczenie: kościół domowy mojej wspaniałej rodziny, potem rodzinna parafia w Wałbrzychu, świdnickie seminarium, wspaniałe 3 lata na parafii w Dzierżoniowie i obecne poznawanie Kościoła w różnych miejscach, gdzie mam okazję bywać – to jedna wielka przestrzeń spotykania Boga. Myślę też o kamieniach milowych mojej relacji z Bogiem, których nie zapomnę do końca życia: pieszej pielgrzymce do Częstochowy, rekolekcjach ignacjańskich, pierwszym kursie Paweł – to były niesamowicie mocne wydarzenia odciskające pozytywne piętno na moim życiorysie. Łączy je jedno – wszędzie tam był Kościół. Bo Kościół jest po to, żeby w Nim spotykać Jezusa.
Jak patrzysz na Kościół? Widzisz w nim miejsce, gdzie możesz spotkać Boga czy instytucję dystrybuująca usługi religijne? Może jest tak dlatego, że patrzysz na Kościół z zewnątrz? Czy zasmakowałeś czym naprawdę jest Kościół? Warto na poważnie wejść do środka wspólnoty Kościoła i doświadczyć tego samego, co wspomniany „niewierny Tomasz” – spotkania z żywym Bogiem. 🙂

Rozważanie wygłoszone 19.04.2020 r. na Niedzielę Miłosierdzia Bożego na podstawie Ewangelii wg. św. Jana 20, 19-31.

Po co jest Kościół?

 
 
00:00 / 32:56
 
1X